Artykuł sponsorowany
Jak panele NGS porządkują diagnostykę dziedzicznych predyspozycji nowotworowych

Rodzinny wywiad onkologiczny bywa skomplikowany i trudny do jednoznacznej oceny. Często zdarza się, że nowotwory występują u kilku krewnych w różnych pokoleniach, ale dotyczą zupełnie odmiennych narządów. Taka mozaika zachorowań rzadko wskazuje na mutację w jednym, ściśle określonym genie. Skłania to lekarzy do szukania szerszych metod analizy. Klasyczne podejście diagnostyczne bywa w takich przypadkach niewystarczające, ponieważ skupia się na bardzo wąskim wycinku materiału genetycznego. Z tego powodu specjaliści coraz chętniej sięgają po zaawansowane narzędzia badawcze.
Jak NGS odczytuje równolegle wiele fragmentów DNA
Technologia sekwencjonowania nowej generacji (NGS) całkowicie zmieniła sposób pracy laboratoriów genetycznych. Proces rozpoczyna się od rozbicia nici DNA na krótsze fragmenty i dołączenia do nich specjalnych adapterów. Następnie platforma sekwencjonująca odczytuje miliony takich odcinków w tym samym czasie. Taka wielotorowa analiza pozwala zbadać pełne sekwencje kodujące w trakcie zaledwie jednej reakcji laboratoryjnej. Objętość paneli stosowanych w diagnostyce onkologicznej wynosi przeważnie od 70 do 138 genów, a ich czułość przekracza 99 procent.
Przewaga tego rozwiązania staje się widoczna na tle starszych metod ograniczonych do pojedynczego genu. Tradycyjne badania skupiające się na 3–5 najczęstszych zmianach założycielskich potrafią pominąć około 50 procent wariantów patogennych. Powyższe dane liczbowe dowodzące przewagi rozbudowanych paneli znajdują potwierdzenie w specjalistycznej literaturze medycznej (pubmed.ncbi.nlm.nih.gov). Metodyka NGS weryfikuje dokładnie szerokie szlaki odpowiadające między innymi za naprawę DNA oraz prawidłowy przebieg cyklu komórkowego. W razie potrzeby proces uzupełnia się badaniem MLPA, które ułatwia wykrycie dużych rearanżacji materiału genetycznego.
Kiedy szerszy panel NGS ma sens kliniczny
Wybór rozbudowanego panelu wielogenowego opiera się na konkretnych przesłankach medycznych. Lekarze zlecają takie badania, gdy obraz kliniczny pacjenta pozostaje niejednoznaczny, a wcześniejszy test ukierunkowany na jeden gen nie wyjaśnił przyczyny zachorowań. Przykładem są historie chorób, w których u poszczególnych krewnych diagnozowano raka piersi, jajnika, jelita grubego czy trzustki. Zastosowanie szerszej analizy równoległej drastycznie zwiększa prawdopodobieństwo identyfikacji rzadkiego wariantu patogennego.
Samo wygenerowanie surowego wyniku z maszyny sekwencjonującej nie kończy procesu diagnostycznego. Właściwe odczytanie znaczenia zidentyfikowanych wariantów zawsze wymaga zaangażowania poradnictwa genetycznego. Lekarz genetyk kliniczny analizuje znalezione zmiany, zwracając szczególną uwagę na tak zwane warianty o niepewnym znaczeniu. Kolejnym krokiem jest przekazanie pacjentowi wniosków dotyczących rzeczywistego poziomu ryzyka i zaproponowanie odpowiednich działań profilaktycznych dla reszty rodziny.
Korzyści płynące z sekwencjonowania nowej generacji wykraczają poza samą szybkość analizy. Prawdziwa wartość tej metody polega na możliwości precyzyjnego dopasowania zakresu badania do skomplikowanego pytania klinicznego stawianego na podstawie wywiadu. Dzięki temu specjaliści dysponują szerszym obrazem sytuacji, co ułatwia kierowanie pacjentów na ścieżkę celowanej profilaktyki onkologicznej.
Odpowiednie zaplecze analityczne odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu wiarygodności takich procesów. Działająca w Łodzi firma GENOS specjalizuje się w genetyce medycznej, realizując badania predyspozycji nowotworowych oraz prowadząc kliniczne poradnictwo genetyczne. Placówka dysponuje certyfikatem ISO 9001:2015 oraz akredytacją Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka, wykonując swoje usługi w ramach kontraktu z NFZ.



